poniedziałek, 8 czerwca 2015

Smaczki z życia stażystki - część 5

Starsza pacjentka do lekarza przy wypisie:
-Jest Pan moim dłużnikiem!
- Chyba odwrotnie się mówi - zripostował doktor
- Nie, nie wiem co mówię. To Pan jest moim dłużnikiem!
- Do czego to doszło, że lekarz jest dłużnikiem pacjenta :)

-------------------------------------------------------------------------------------------

"Rauchu-ciach i babkę w piach" - czyli ulubione powiedzonko znajomych lekarzy :)

------------------------------------------------------------------------------------------

I mały smaczek ze szpitala psychiatrycznego:

"Pani doktor proszę posmarować ręce tym balsamem. Dała mi go Matka Przenajświętsza dzisiaj w nocy i powiedziała, że ktokolwiek się nim nasmaruje ten pójdzie do nieba".

1 komentarz: